0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Dwa naprawdę świetne pomysły na zupełnie proste sukienki z cieniutkiej wełny, robione luźno na drutach najprostszym płaskim ściegiem. Lubię takie rzeczy, bo są wielofunkcyjne a niebanalne. To gdzie się w nich wybierzemy, zależy od tego jakie założymy dodatki. Mogą być plażowe, dyskotekowe, na kolacje do dobrego lokalu, a w tej drugiej można jeszcze wyrzucać śmieci i iść po zakupy, właściwie wszędzie można w niej pójść. Druga jest też w genialnej palecie kolorów,  jestem urzeczona tym zestawem. W pierwszej sukience, odlotowy jest po prostu pomysł naszywania na luźnej siatce kwadratów, z tej samej wełny, tym samym ściegiem, w ekstremalnych miejscach nakładając jedne na drugie. Wkurzają  mnie natomiast!, wkurzają  maksymalnie!!!, te białe gacie czy co to tam jest pod spodem. Skoro za dużo było widać, należało więcej naszyć tych kwadratów i nic, absolutnie nic nie zakładać pod spód. Ach! Byłoby genialnie!